F1 Sezon 1995 < | >
rozpoczecie: 1995-03-26, zakonczenie: 1995-11-12
Klasyfikacja kierowców
1 Michael Schumacher
102
2 Damon Hill
69
3 David Coulthard
49
klasyfikacja konstruktorów
1 Benetton
137
2 Williams
112
3 Ferrari
73

Kalendarz
nr GP data
1 GP Brazylii 1995-03-26 00:00:00
2 GP Argentyny 1995-04-09 00:00:00
3 GP San Marino 1995-04-30 00:00:00
4 GP Hiszpanii 1995-05-14 00:00:00
5 GP Monaco 1995-05-28 00:00:00
6 GP Kanady 1995-06-11 00:00:00
7 GP Francji 1995-07-02 00:00:00
8 GP W.Brytanii 1995-07-16 00:00:00
9 GP Niemiec 1995-07-30 00:00:00
10 GP Węgier 1995-08-13 00:00:00
11 GP Belgii 1995-08-27 00:00:00
12 GP Włoch 1995-09-10 00:00:00
13 GP Portugalii 1995-09-24 00:00:00
14 GP Europy 1995-10-01 00:00:00
15 GP Pacyfiku 1995-10-22 00:00:00
16 GP Japonii 1995-10-29 00:00:00
17 GP Australii 1995-11-12 00:00:00

sezon 1995

ilość rozegranych GP: 17
system punktacji: 10-6-4-3-2-1
wyłanianie MŚ kierowców:
Wszystkie zdobyte punkty
wyłanianie MŚ konstruktorów:
Wszystkie zdobyte punkty
przepisy techniczne
ilość cylindrów: max 12 cylindrów
pojemność (bez doładowania) : 3500
pojemność (z doładowaniem) : turbodoladowanie zabronione
waga: 575 kg
dotankowanie: zabronione
klasyfikacje i statystyki sezonu
klasyfikacja kierowców
klasyfikacja konstruktorów
statystyki
Podsumowanie sezonu
M. Schumacher w Bennettonie B195 wręcz miażdży konkurencję. Zdobywa tym samy 2 tytuł mistrzowski z rzędu stając się najmłodszym zawodnikiem, który tego dokonał w historii. Hill pomimo wielkich ambicji z powodu sporej zawodności Williamsa i swoich częstych błędów, nie zdołał nawiązać równej walki z Bennettonem, który tym razem był bezkonkurencyjny wśród konstruktorów. Williams i Bennetton w tym roku w odróżnieniu od poprzedniego były wyposażone w ten sam silnik Renaulta. Bardzo zawodne było w tym roku Ferrari. Jean Alesi zdołał wywalczyć zwycięstwo tylko w 1 GP. Grand Prix Kanady wpisało się na listę jako jego pierwsze i jedyne zwycięstwo w karierze. Francuz w generalce uplasował się dopiero na 5 miejscu, tuż za partnerami Schumachera i Hilla – Herbertem i Coulthardem. Po 14 letniej przerwie do F1 powróciło GP Argentyny, wygrał Hill przed Alesim i Schumacherem. W tym roku po raz pierwszy „biedniejsi” kierowcy musieli pożegnać się z fotelami nisko budżetowych drużyn. Z zespołem Ferrari po 20 letniej współpracy żegna się AGIP.